Sołtys
Opis gry
Latka lecą, a córka Sołtysa wciąż nie ma męża. Jako, że dziewczyna (co tu ukrywać) urodą nie grzeszy, a cały dzień spędza siedząc przed telewizorem i popijając piwko, Sołtys wraz z żoną postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i znajdują kandydata. Gdy para (jakimś cudem) staje przed ołtarzem i Leon - bo tak na imię ma "szczęśliwy" wybranek - po raz pierwszy ma okazję ujrzeć narzeczoną, jak najdłużej przeciąga ceremonię, a gdy gaśnie światło wykorzystuje ostatnią szansę i jak to określa Sołtys "Leon spie... spie-sznie się oddala"... Cała wina za niedopilnowanie Leona spada oczywiście na Sołtysa, który za zadanie ma odnaleźć uciekiniera i doprowadzić przed ołtarz... Grafika i muzyka nie jest dobra, ale za to za grą przemawia naprawdę spora dawka dobrego humoru. Gra jest trudna, ale do katalogu z grą wrzuciłem solucje.